Maciej Nałęcz
Wartość polskiej branży opakowań na koniec 2024 r. wyniosła ok. 62,3 mld PLN, co oznacza, że produkcja sprzedana firm odnotowała spadek o 4,6% wobec 2023 r. W pewnym sensie był to rok rekordowy – nigdy wcześniej branża opakowań jako całość nie odnotowała dwóch spadkowych lat z rzędu. Jest to więc pierwszy raz w historii wielu firm, kiedy zarządy muszą mierzyć się z wyraźnym trendem spadku obrotów w branży. Oczywiście, dużą rolę odgrywa tutaj spadek cen surowców wykorzystywanych w branży opakowań, które swoje rekordowe poziomy osiągnęły w 2022 r. Od tego czasu przez wyniki firm przechodzi szeroki trend spadku cen surowców, napędzany niższymi (wobec rekordowych) cenami energii oraz umiarkowanym popytem.

Źródło: GUS, Bank BNP Paribas Bank Polska
Szukając pozytywów w obecnej sytuacji branży można wskazać, że pomimo dwóch lat spadków, produkcja sprzedana pozostaje powyżej długoterminowego trendu wzrostowego. Wzrost sprzedaży w latach 2021-2022 był tak gwałtowny, że w „normalnych czasach” firmy potrzebowałyby kilku lat na wypracowanie tak dużego przyrostu obrotów. Część z tego gwałtownego wzrostu została w bilansach firm – sprzedaż ilościowa nie spadła aż tak mocno, a surowce, mimo że tańsze, wciąż pozostają droższe niż jeszcze w 2019 czy 2020 r. Drugim pozytywem mogą być szacunki tegorocznych wyników, oparte na dostępnych danych z pierwszych 8 m-cy br. O ile uda się utrzymać tę tendencję w ostatnim kwartale, to możliwe, że 2025 r. przerwie złą passę i będzie rokiem stabilizacji.

Źródło: GUS, Bank BNP Paribas Bank Polska
Oceniając bieżące perspektywy firm możemy patrzeć na dwa kanały sprzedaży. Pierwszym jest kanał krajowy. W tym przypadku patrzymy na indeksy produkcji sprzedanej branż będących głównymi odbiorcami opakowań w Polsce. Główną rolę odgrywa przemysł spożywczy i napojowy, patrzymy jednak szerzej również na pozostałe sektory, takie jak produkcja kosmetyków i środków czystości, farmaceutyków, AGD, czy elektroniki. W tym gronie większość sektorów wyraźnie znajduje się pod presją czynników globalnych i makroekonomicznych, ponieważ ich produkcja radzi sobie gorzej, lub w najlepszym przypadku jest zbliżona, do szerokiego indeksu produkcji sprzedanej dla całego sektora przetwórstwa przemysłowego. Jasnym punktem na mapie popytu na opakowania pozostaje branża spożywcza. Już w 2024 r. poprawa produkcji w tej branży pomogła producentom opakowań ograniczyć spadki sprzedaży, zaś w 2025 r. pozostaje ona głównym motorem wzrostów. Niepokojące mogą być jednak odczyty za ostatnie miesiące. Wzrost produkcji sprzedanej przemysłu spożywczego nieznacznie hamuje, a pozostałe branże będące odbiorcami opakowań pogłębiają spadki z początku roku. W tej sytuacji można zadać pytanie o szanse na kontynuację pozytywnych trendów w końcówce roku. Tu, rozstrzygnięcie przyniosą wyniki handlu w sezonie świątecznym – zakupy prezentów i sezonowy wzrost sprzedaży produktów spożywczych w listopadzie i grudniu przesądzą o tym, czy w 2025 r. uda się przełamać trend spadkowy produkcji sprzedanej opakowań z dwóch poprzednich lat.
Drugim kanałem sprzedaży jaki możemy śledzić jest bezpośredni eksport opakowań. Nie jest to dominujący kanał sprzedaży, jednak jego udział systematycznie zyskuje na znaczeniu. W przypadku opakowań z tworzyw sztucznych jest to już ponad 45% przychodów producentów opakowań, zaś w opakowaniach z papieru i tektury ok. 25%. W obu głównych segmentach branży opakowań widzimy, że eksport radzi sobie lepiej od produkcji ogółem licząc od 2022 r., czyli od ostatniego szczytu sprzedaży. Zwłaszcza w opakowaniach z papieru i tektury widać dynamiczny wzrost tego kanału na przestrzeni 2024 r., zaś w br. trend ten był kontynuowany. Z kolei w segmencie opakowań z tworzyw sztucznych w br. widać wyraźne spowolnienie, zarówno produkcji ogółem jak i sprzedaży eksportowej. Wśród przyczyn można z pewnością wymienić presję regulacyjną, niepewność przepisów na rynku krajowym i większe rozdrobnienie branży, przez co firmom trudniej jest sprostać zmieniającym się wymaganiom.
Szacunki stabilizacji wartości branży opakowań w 2025 r. na poziomie 62,3 mld zakładają odbicie produkcji opakowań w ostatnim kwartale, w związku z sezonowym szczytem sprzedaży. Wydaje się, że branża ma duże szanse na spełnienie tego scenariusza, biorąc pod uwagę dobrą kondycję konsumentów w Polsce oraz perspektywy osłabienia złotego do EUR w związku z cyklem obniżek stóp procentowych przez NBP. Otwierałoby to drzwi do powrotu w 2026 r. do długoterminowego trendu wzrostowego branży.
Maciej Nałęcz
ekspert analiz sektorowych BNP Paribas Bank Polska SA.













